Jan Brzechwa
Chrząszcz
W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie
I Szczebrzeszyn z tego słynie.
Wół go pyta: “Panie chrząszczu,
Po co pan tak brzęczy w gąszczu?”
“Jak to – po co? To jest praca,
Każda praca się opłaca.”
“A cóż za to pan dostaje?”
“Też pytanie! Wszystkie gaje,
Wszystkie trzciny po wsze czasy,
Łąki, pola oraz lasy,
Nawet rzeczki, nawet zdroje,
Wszystko to jest właśnie moje!”
Wół pomyślał: “Znakomicie,
Też rozpocznę takie życie.”
Wrócił do dom i wesoło
Zaczął brzęczeć pod stodołą
Po wolemu, tęgim basem.
A tu Maciek szedł tymczasem.
Jak nie wrzaśnie: “Cóż to znaczy?
Czemu to się wół prożniaczy?!”
“Jak to? Czyż ja nic nie robię?
Przecież właśnie brzęczę sobie!”
“Ja ci tu pobrzęczę, wole,
Dosyć tego! Jazda w pole!”
I dał taką mu robotę,
Że się wół oblewał potem.
Po robocie pobiegł w gąszcze.
“Już ja to na chrząszczu pomszczę!”
 
Lecz nie zastał chrząszcza w trzcinie,
Bo chrząszcz właśnie brzęczał w Pszczynie.
Nazwy miesięcy
 
1.Styczeń    w styczniu
2.Luty     w lutym
3.Marzec     w marcu
4.Kwiecień    w kwietniu
5.Maj               w maju
6.Czerwiec    w czerwcu
7.Lipiec          w lipcu
8.Sierpień     w sierpniu
9.Wrzesień    we wrześniu
10.Październik   w październiku
11.Listopad         w  listopadzie
12.Grudzień       w grudniu
 
 
  Pory roku
 
1. Zima — zimą
2.Wiosna-wiosną
3.Lato-latem
4.Jesień-jesienią

                           Моє помешкання.

                             Moje mieszkanie

 

Cześć! Mam na imię Sylwia! Nazywam się Kowalska! Jestem uczenicą siódmej klasy . Zapraszam do mojego mieszkania.Ja mieszkam w Warszawie , w centrum miasta, przy ulicy Adama Mickiewicza ,5. To jest moja ulica, a w tym zielonym bloku mieszka moja rodzina i ja. Blok jest dość stary i nie ma windy. Dobrze, że moje mieszkanie znajduje się na drugim piętrze. Na parterze mieści się niewielki sklep spożywczy. Moje mieszkanie jest trzypokojowe, ma obszerny korytarz, łazienkę i toaletę oraz kuchnię. Tu na prawo jest pokój gościnny. Tu mamy dużą miękką wersalkę, dwa fotele. Są tu także regały z książkami. Jest oczywiście telewizor. Stoją też okrągły stół i krzesła. Na ścianach wiszą pięknie malowane obrazy, na podłodze leży dywan, na suficie wisi żyrandol. W tym pokoju nasza rodzina spędza czas wolny, przyjmuje gości i obchodzi święta. Obok jest sypialnia. Tu stoi duże łóżko, szafa, dwie szafki nocne. Na ścianie wisi lustro. Na szafkach stoją lampy nocne. A teraz zapraszam do mojego pokoju. Jest mały, ale przytulny. To jest moja kanapa. Na niej spędzam dużo czasu— śpię, czytam, słucham muzyki, gadam z koleżankami, piję herbatę. Pod oknem znajduje się biurko. Ono jest wygodne, bo ma dużo szuflad. Na biurku stoi mój komputer i płyty. Na ścianach są półki z książkami. Wiszą także zdjęcia moje i moich przyjaciół. Korytarz jest jasny. Tu stoi wieszak na płaszcze i kurtki, szafka na obuwie, stolik z telefonem i małe miękkie pufy. Od razu przy wejściu mamy łazienkę i ubikację. W łazience obok umywalki i wanny postawiliśmy pralkę. Kuchnia jest na lewo od wejścia. Jest, według mnie, trochę za mała. Są tu meble kuchenne — stół, taborety, szafki i kredens z naczyniami. Przy ścianie jest zlewozmywak i kuchenka gazowa. Przy innej ścianie stoi lodówka, a na szafce— mikrofalówka. Te drzwi na lewo prowadzą na balkon. Takie jest nasze mieszkanie. Nie jest zbyt nowoczesne ani stylowe. Jest natomiast przytulne i sympatyczne. Bardzo lubimy swoje mieszkanie i staramy się, aby wszystko było dobrane pięknie i gustownie. Zawsze dbamy o porządek.

 
Scroll to Top